Chechło-Nakło - Świerklaniec

Niedziela nad wodą... Nie ma jak to wziąć rowerek na dach :-)


Start z pod zbiornika Nakło-Chechło. Wyjechałem na drogę dojazdową do zbiornika (908), później w stronę Tarnowskich Gór. Później odbijamy na Piekary Śląskie - droga krajowa 78. Przejeżdzamy przez Nakło Śląskie i Świerklaniec. Droga skręca w lewo, więc pojechałem razem z nią. Jako iż zbiornik Świerklaniec nie jest zbiornikiem rekreacyjno - turystycznym (jest zbiornikiem wody pitnej) to ciężko było znaleźć drogę nad zalew. W końcu wbiłem się w leśną ściężkę za szlaban i jakoś dojechałem nad wodę. Pyknąłem kilka fotek i wracam.


Jako iż nie lubię wracać tą samą drogę pomyślałem, że pojadę przez "centrum" Świerklańca lokalnymi drogami przez Nowe Chechło. Niestety droga na mapie nawigacji nie zgadzała się z tą w rzeczywistości - po prostu jej nie było :-) Trochę się motałem, ale w końcu znalazłem właściwą drogę. Za Nowym Chechłem w las i po kilku minutach byłem znów nad zbiornikiem Nakło-Chechło.


I tak właśnie zakończyłem lajtową 25 kilometrową traskę.

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz